Przypomnienie Wisconsin o podejrzeniu włamania może nie być całkowicie ręczne

Sędzia z Wisconsin odmówił ręcznego przeliczenia głosów oddanych w stanach na wybory prezydenckie w USA, zestrzeliwując petycję kandydata Partii Zielonej Jill Stein, że użycie automatycznego sprzętu do tabelowania, zidentyfikowanego jako potencjalny cel agentów zagranicznych rządów , „Grozi zakłóceniem procesu przeliczania”.

Komisja Wyborcza Wisconsin zdecydowała w piątek o ponownym przeliczeniu głosów w państwie, po tym jak wyrażono obawy, że systemy głosowania mogą zostać zhakowane. Hillary Clinton, kandydat partii demokratycznej, również poparła przeliczenie, w tym liczbę rozdań.

W swojej petycji do Komisji Wyborczej Stein napisała, że ​​Wisconsin używa zarówno skanów optycznych, jak i elektronicznych typów automatów do głosowania, które są podatne na kompromisy. W pozwie do Okręgowego Okręgu Okręgowego Dane w Wisconsin, prosząc o ogólnokrajowe przeliczanie rozdań, Stein stwierdził, że Komisja Wyborcza przyznała, że ​​przeliczanie rozdań niekoniecznie wymaga więcej czasu niż elektroniczne zestawienie.

Zgodnie z obowiązującymi zasadami przeliczania, państwo może zdecydować się na użycie automatycznego urządzenia do tworzenia tabel lub liczenia głosów w zależności od totemów, chyba że sąd postanowi inaczej.

„Jedynym sposobem ustalenia, czy atak cybernetyczny wpłynął na wynik wyborów prezydenckich w 2016 r., Jest zbadanie dostępnych dowodów rzeczowych - tj. Policzenie kart do głosowania i zapisów śladu audytu oraz przeglądanie sprzętu do głosowania, aby upewnić się, że głosy oddane przez rzeczywistych wyborców odpowiadają wynikom określonym przez komputery ”, zgodnie z aktami sądowymi wskazanymi przez Courthouse News Service.

Grupa ekspertów ds. Bezpieczeństwa głosujących i prawników ds. Wyborów powiedziała w zeszłym tygodniu, że Clinton powinien poprosić o ponowne spotkanie w Pensylwanii, Wisconsin i Michigan, ponieważ pozostały nierozstrzygnięte pytania dotyczące wyników głosowania w bliskich konkursach między Clintonem a elektrem-prezydentem Donaldem Trumpem. Ankieterzy nazwali stany bezpiecznymi dla Clintona. Kampania Steina wyjaśniła, że ​​próba przeliczenia głosów w trzech stanach nie ma na celu pomóc Clintonowi i jest mało prawdopodobne, aby zmieniła wynik wyborów.

„Opowiadamy się za systemem wyborczym, któremu możemy zaufać”, powiedziała w piątek w oświadczeniu. Stein stara się relacjonować w Pensylwanii, Wisconsin i Michigan.

Decyzją sędziego Valerie Bailey-Rihn pod koniec wtorku wszystkie 72 hrabstwa Wisconsin będą mogły kontynuować preferowaną metodę przeliczania, powiedział prokurator generalny Wisconsin Brad Schimel w oświadczeniu.

Komisja Wyborcza Wisconsin poinformowała we wtorek, że otrzymała prawie 3,5 miliona USD z kampanii Stein'a na pokrycie kosztów ponownego naliczenia, które rozpocznie się w czwartek.

W okresie poprzedzającym wybory doszło do znacznych naruszeń, w tym do wiadomości e-mail Demokratycznego Komitetu Narodowego i baz danych rejestrujących wyborców w co najmniej dwóch stanach. Administracja prezydenta Baracka Obamy obwiniała Rosję za kompromis w sprawie e-maili.

Dołącz do społeczności Network World na Facebooku i LinkedIn, aby komentować najważniejsze tematy.