Jeszcze jedna czwarta chmur zabójców wywiera presję na centra danych

Można by pomyśleć, że zmęczyło mnie pisanie tej historii w kółko… ale ciągły rozwój przetwarzania w chmurze jest zbyt dużym trendem, aby go zignorować.

Co najważniejsze, imponująca liczba trzech wiodących dostawców infrastruktury chmurowej - Amazon Web Services (AWS), Microsoft Azure i Google Cloud Platform - nie występuje w próżni. Nie chodzi tylko o uruchamianie nowych obciążeń w chmurze; dotyczy to również coraz większej liczby przedsiębiorstw przenoszących istniejące obciążenia do chmury z lokalnych centrów danych.

[Przeczytaj także: Czy chmura już zabija centrum danych przedsiębiorstwa? ]

Aby spojrzeć na te trendy z perspektywy, spójrzmy na wyniki dla wszystkich trzech dostawców.

AWS kontynuuje jazdę samochodem

AWS pozostaje zdecydowanie dominującym graczem na rynku infrastruktury chmurowej, z ogromną sprzedażą kwartalną w wysokości 7,7 miliarda USD (roczna stopa zwrotu to 30,8 miliarda USD). Co jeszcze bardziej niezwykłe, AWS nadal zwiększa przychody o prawie 42% rok do roku. Aha, i ten rodzaj wzrostu jest nie tylko wyjątkowy to jedna czwarta; jednostka osiągnęła 40% wzrost przychodów każdy kwartał od początku 2017 r. (Szczerze mówiąc, pierwszy kwartał 2018 r. przyniósł niesamowity 49% wzrost przychodów).

I w przeciwieństwie do wielu szybko rozwijających się firm technologicznych, tej niesamowitej ekspansji nie napędzają równie imponujące straty. AWS wypracował w tym kwartale zdrowy zysk operacyjny w wysokości 2,2 miliarda USD, co stanowi wzrost o 59% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Jeden powód? Firma powiedziała analitykom, że dokonała inwestycji w centra danych w 2016 i 2017 roku, więc nie musiała tego robić ostatnio (spodziewa się zwiększenia wydatków na centra danych w tym roku). Firma podobno określiła wzrost przychodów AWS jako „nierówny”, ale wydaje mi się, że liczby różnią się tylko między ogromnymi a jeszcze większymi.

Microsoft Azure rośnie jeszcze szybciej niż AWS

Oczywiście wzrost o 41% jest dobry, ale kwartalny przychód Microsoftu z platformy Azure prawie się podwoił, skacząc o 73% rok do roku (dość spójnie z poprzednim - również gwiezdnym kwartałem), pomagając firmie przekroczyć szacunki dotyczące sprzedaży i przychodów i wywołać krótki lśniący moment wyceny spółki na 1 miliard dolarów. Microsoft nie dzieli sprzedaży i przychodów platformy Azure, ale komercyjny biznes w chmurze, który obejmuje platformę Azure i inne firmy w chmurze, wzrósł o 41% w tym kwartale do 9,6 miliarda dolarów. 

Nie można dokładnie określić, jak duża jest platforma Azure, ale wydaje się, że rośnie szybciej niż AWS, choć na znacznie mniejszej podstawie. Chociaż niektórzy analitycy podobno twierdzą, że platforma Azure rośnie szybciej niż AWS na podobnym etapie rozwoju, może to nie mieć większego znaczenia, ponieważ rynek chmury adresowalnej jest teraz znacznie większy niż kiedyś.

Według New York Times, podobnie jak AWS, Microsoft czerpie teraz korzyści z dużych inwestycji w nowe centra danych na całym świecie. „Times” przypisuje Microsoftowi „szczególny sukces” w instalacjach chmur hybrydowych, pomagając rozwiać obawy niektórych powolnych firm w związku z przyjęciem chmury w pełnym zakresie.

[Przeczytaj także: Dlaczego chmura hybrydowa okaże się strategią przejścia]

Czy platforma Google Cloud może nadążyć?

Mimo że ogólne kwartalne liczby dla Alphabet - spółki dominującej Google - nie spełniły oczekiwań analityków w zakresie przychodów (co spowodowało upadek akcji), Google Cloud Platform wydaje się utrzymywać silny wzrost. Alphabet nie wybija swojej jednostki chmurowej, ale sprzedaż w kategorii „Inne przychody” Alphabet - która obejmuje przetwarzanie w chmurze wraz ze sprzętem - skoczyła o 25% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, osiągając 5,4 miliarda dolarów.

Być może mówiąc więcej, dyrektor finansowy Alphabet Ruth Porat powiedział podobno analitykom, że „Google Cloud Platform pozostaje jedną z najszybciej rozwijających się firm w Alphabet”. Porat wspomniał również, że zatrudnienie w chmurze było tak agresywne, że spowodowało 20% wzrost kosztów operacyjnych Alphabet!

Firmy przechodzą w chmurę

Ale surowe liczby mówią tylko część historii. Cały ten wzrost oznacza, że ​​obecni klienci wydają więcej, ale także, że stale rosnąca liczba przedsiębiorstw rezygnuje z kłopotów i kosztów prowadzenia swoich centrów danych na rzecz kupowania tego, czego potrzebują z chmury.

[Przeczytaj także: Duże przedsiębiorstwa porzucają centra danych dla chmury]

New York Times cytuje Amy Hood, dyrektora finansowego Microsoftu, wyjaśniając, że: „Tak naprawdę nie osiągniesz wzrostu przychodów, chyba że zwiększysz użycie, więc klienci wdrażają i używają platformy Azure”. „Times” zauważa, że ​​Microsoft podpisał duże umowy z takimi firmami jak Walgreens Boots Alliance, które połączyły platformę Azure z innymi usługami chmurowymi Microsoft.

Ten wzrost jest prawdziwy na istniejących rynkach, a także obejmuje nowe rynki. Na przykład AWS właśnie otworzył nowe regiony w Indonezji i Hongkongu.

[Teraz przeczytaj: Po wirtualizacji i chmurze, co pozostało w lokalu? ] Dołącz do społeczności Network World na Facebooku i LinkedIn, aby komentować najważniejsze tematy.